'It doesn't matter if it displays Mona Lisa, a Banana or Hans Rittman's glasses – the fact is it must be pop!'
- Andy Warhol
Temat pop art'u na tyle mi przypadł do gustu, że próbuję swych sił ponownie i w wyzwaniu kreatywnego kufra znajdzie się druga moja praca. Tym razem postawiłam na technikę haftu soutache. Trzymaj kciuki droga Czytelniczko i czekaj na trzecią odsłonę wyzwania. Jeszcze dziś. Jeszcze przed północą. Obiecuję, że będziesz zaskoczona!
W ramach podpowiedzi, co mnie zainspirowało do trzeciej pracy, zostawiam Cię z duńskim zespołem Efterklang. Miłego słuchania i do zobaczenia! :)





naprawdę ładne prace :)
OdpowiedzUsuńdziękuję i czekam na Twoje nowe posty! :)
UsuńBiżuteria jak marzenie:) Wpadłam się przywitac i zaprosić na candy:) Pozdrowienia
OdpowiedzUsuńwitam serdecznie i już zaglądam :)
UsuńJesteś kolejną osobą, której tak bardzo zazdroszczę umiejętności manualnych. Jak Wy tworzycie takie cudeńka? No ja się pytam jak?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki :)
Wystarczy 'tylko trochę' cierpliwości. Musisz koniecznie spróbować bo to fajna zabawa :)
UsuńByłaś w Łowiczu? Bo to trochę Łowickie. Oglądam to właśnie ze znajomą i mówi, że niby fajne, ale ona by to lepiej zrobiła. Ja nie wiem, nie znam się, mi się podoba :)
OdpowiedzUsuń